wtorek, 14 lutego 2017

Różne smaki czyli Walentynkowe wspominki :)

Hej hej hej! Jak dawno mnie tu nie było - równe 5 miesięcy :) Cóż - Żona Niedoskonała wróciła do pracy i brakło czasu i sił na mędrkowanie ;) ale dziś zaświtała mi cudna myśl i po prostu endorfina postawiła mnie na nogi o 6.15 żeby o tym napisać :D Jak wiemy mamy Walentynki - ten niby wyjątkowy dzień zakochanych - niby, bo przecież zakochani walentynki mają codziennie ;), a jak Walentynki, to...
Czytaj dalej »

środa, 14 września 2016

Coraz bardziej na "ty" czyli druga rocznica ślubu :)

Wrzesień - piękny miesiąc :) zwłaszcza w tym roku. Ale dwa lata temu też była ładna pogoda, słonecznie, ale nie gorąco; nie było opóźnień, niemiłych niespodzianek i wszystko wyszło dobrze. Dwa lata temu powiedzieliśmy sobie sakramentalne "tak" (nie, nie 14 września dokładnie ;P). To było ukoronowanie naszej - dla nas niezwykłej - znajomości. Zamieszkaliśmy razem, zaczęło się "docieranie", codziennie...
Czytaj dalej »

piątek, 29 lipca 2016

Nie wystarczy pokochać

Zaczyna się zwykle pięknie: pierwsze spotkania, randki, "motyle w brzuchu", pocałunki, spacery za rękę, kawiarnie, a z czasem - wspólne planowanie przyszłości tej bliskiej i tej dalszej. W wielu wypadkach okazuje się, że "to TEN/to TA" i wówczas on daje jej pierścionek, tzw. zaręczynowy, i od tego momentu ona wpada w szał planowania ślubu i wesela, bo zwykle właśnie to oznacza ofiarowanie/przyjęcie...
Czytaj dalej »

wtorek, 5 lipca 2016

Odpuść!

Czasami skupiamy się na małym kleksie, nie widząc ogromu czystego pola wokół. Czasami rozkładamy na czynniki pierwsze drobnostki, nie widząc gór wartych większej uwagi. Czasami marzymy o pokonaniu oceanu, a zatrzymuje nas zwykła kałuża. Czasami... warto odpuścić. I porzucić to, co kładzie cień na naszym życiu. To idealna rada dla mnie samej na dziś! Ja - jeszcze do niedawna nieskażona wulgaryzmami,...
Czytaj dalej »

środa, 29 czerwca 2016

Licytacja

Są takie dni, choć niestety rzadko ;), kiedy nasz mały Szkrab jest dzieckiem idealnym i mogłabym zrobić generalne porządki, ugotować wymyślny obiad, spokojnie poprzeglądać Internet i jeszcze odpocząć. Na ogół jest "normalnie" - trochę zabawy, trochę snu, trochę "współpracy", kiedy On zajmie się czymś, co pozwoli mi zjeść spokojni śniadanie, pozmywać czy ugotować obiad. Ale i takie dni bywają, że...
Czytaj dalej »